Popatrz za okno na szare jednostki
wśród pospolitej szarej masy
Widzącej w deszczu
tylko szarość
Spójrz jak zielony jest świat
oczyszczony szarą wodą
przyjrzyj się wodzie
jaka jest przejrzysta
Spójrz na swoją szarą twarz
popatrz za okno na strugi
roześmianej wody
spokojnie ukołysane wiatrem
korony drzew zielone
zarumienione stokrotki
perlistym śmiechem trząsane
zobacz, stańmy tam
na zewnątrz
wyjdźmy stąd
spłynie z nas szarość
raz na zawsze
deszcz zmyje z nas strach
obawy, smutek, żal, niepewność
odejdzie to wszystko
i tylko chodnik będzie szary
zobaczymy jak zza chmur
przychodzi do nas słońce
I kiedy tylko znowu
wpełznie na nas szarość
na końcu powróci deszcz
zmyje z nas to wszystko
raz na zawsze...
niedziela, 19 czerwca 2016
Deszcz
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz